Zmniejsza się liczba uczniów co skutkuje zamykaniem szkół

Od pewnego czasu co roku spada liczba uczniów w szkołach, w ciągu ostatnich dziesięciu lat zmniejszyła się prawie o połowę. Jednak mimo, że ubywa uczniów to zamknięcie szkoły jest prawdziwym szokiem dla mieszkańców i ich dzieci, albowiem szkoła w tych społecznościach wiąże się zazwyczaj z utratą centrum życia lokalnego. Jeżeli w szkołach w roku szkolnym 1999/2000 uczyło się około czterech milionów uczniów to dziesięć lat później, czyli w roku szkolnym 2009/2010 liczba uczniów zmniejszyła się do dwóch milionów dwustu trzydziestu tysięcy uczniów. Doprowadziło to do tego, że zamknięto co piątą szkołę podstawową jednak przybywa gimnazjów a liceów a liczba liceów jak na razie nie uległa zbyt dużym wahnięciom. W tym roku planuje się zamknąć trzysta trzydzieści pięć szkół co może się wydawać dużą liczbą jednak we wcześniejszym okresie zamykano nawet pięćset do sześciuset szkół rocznie. W związku z tym, że największym kosztem w utrzymaniu szkoły są pensje nauczycielskie, pieniądze otrzymane od państwa w postaci subwencji wynoszą po około sześć tysięcy od jednego ucznia. Takie przeliczenie, ile kosztuje utrzymanie małej szkoły w powiązaniu z otrzymanymi pieniędzmi na uczniów do niej uczęszczających i nauczycielami uczącymi w tej szkole, do szkoły większej, w której uczy tyle samo nauczycieli jednak dotacja jest dużo mniejsza ze względu na mało ilość uczniów. Wynika z wyliczenia to, że małe szkoły są nieopłacalne, dlatego samorządowy starają się łaczyc szkoły zamykając te mniejsze.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.