Czy szkoła jest miejscem bezpiecznych dla naszych dzieci?

W ostatnim czasie napłynęło do nas wiele informacji zarówno z kraju jak i ze świata, z których wynikało, że bezpieczeństwo w szkole pozostawia wiele do życzenia. Szkoły jednak twierdzą, że robią, co mogą, aby miejsce to było bezpieczne zarówno dla samych uczni jak i dla nauczycieli. Zakładany jest monitoring, prowadzone są rozmowy z psychologiem, a kadra wraz z dyrektorem bierze udział w licznych spotkaniach szkoleniowych. Gdzie, zatem tkwi problem? Najlepsze szkolenia nie zapobiegną wypadków, gdy sami nauczyciele jak i uczniowie stwarzają sytuację do ich powstawania. Prawda, bowiem jest taka, że w ostatnich latach wzrosła agresja nie tylko ze strony uczni do nauczycieli, ale również odwrotnie. Wynika to głównie z trudnego wieku uczni jak i chęci dominacji i pokazania tego wszystkim. W związku z tym konflikty pomiędzy dwoma stronami nasilają się i dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. Niestety, ofiarami zazwyczaj są osoby bezbronne, które z daną sytuacją nie mają nic wspólnego. Znajdują się one, bowiem w odpowiednim miejscu, ale w nieodpowiednim czasie. Trudno, więc stwierdzić jednoznacznie czy szkoła, do której uczęszcza nasze dziecko jest miejscem bezpiecznym. Nie można, bowiem ocenić wszystkich szkół w jeden sposób. Prawda jest jednak taka, że w każdym mieście istnieją szkoły, w których to bezpieczeństwo jest na wyższym lub też niższym poziomie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.