Dlaczego warto mieć dobry kontakt z dzieckiem?

Tak jak w temacie, zastanówmy się przez chwilę, dlaczego warto mieć dobry kontakt ze swoim małym dzieckiem. Po pierwsze, zacznijmy od tego, że każdy mały człowiek potrzebuje dobrych relacji ze swoimi rodzicami. Czy to chodzi o matkę, która trzyma go przy swojej piersi od pierwszych godzin życia czy to z ojcem, który bierze go pod swoje skrzydła i wprowadza w życie. Dobre relacje z rodzicami od pierwszych lat życia sprawiają, że młody człowiek, kiedy wkracza już w okres dojrzewania ma większe szanse na to, że właśnie ten czas przebiegnie mniej wybuchowo. Jednak pamiętajmy o tym, że każdy nastolatek się buntuje i nie ma co do tego reguły. Każda osoba, nawet ta najbardziej spokojna i nieśmiała, każda będzie miała okres, kiedy jej hormony zaczną buzować i zacznie mieć trudny okres w swoim życiu. Prawdopodobnie będzie się buntować praktycznie na wszystko, nic nie będzie jej odpowiadało. Właśnie w takich chwilach dobre relacje z rodzicami mogą sprawić, że tenże młody człowiek nie narobi sobie mnóstwa problemów, których mógłby uniknąć, jeśliby tylko miał kogoś bliskiego, kto mógłby mieć na niego wpływ i zahamować złe decyzje młodzieńca. Podsumowując, zostając rodzicami powinniśmy już od młodych lat budować dobre relacje z dzieckiem ponieważ to może mieć wielki wpływ na dalsze życie naszego dziecka.

Bunt nastolatków a rodzice

Każdy rodzic musi zdawać sobie sprawę z tego, że prędzej czy później jego dziecko wejdzie w trudny okres dojrzewania. Jak wiadomo, każda osoba musi przez to przejść i jak powszechnie wiadomo każda przechodzi to inaczej. Jedni robią bardzo dużo głupich rzeczy, które mogą nawet zniszczyć ich dalsze życie, inni natomiast po prostu pokłócą się z rodzicami i tak przechodzą ten ciężki czas. Wiele jest przykładów na to, że dziewczyny już w wieku nawet czternastu lat zachodzą w ciążę, mają problemy z prawem czy nawet rzucają szkołę. Za większość tych spraw odpowiedzialny jest okres dojrzewania i buzujące w nastolatkach hormony. Nie myślą oni wtedy racjonalnie, żyją chwilą i nie zastanawiają się nad przyszłością. Jest to ich wielki błąd, przez który w przyszłości będą bardzo cierpieć i żałować swoich decyzji. Dlatego też bardzo ważna rola w dojrzewaniu nastolatków przypisana jest ich rodzicom. Jeśli człowiek taki ma dobry kontakt ze swoimi rodzicami, prawdopodobnie przejdzie ten trudny czas o wiele lżej niż jego rówieśnicy. Rodzice mogą nie akceptować wielu decyzji i swojego dziecka, jednak zawsze powinni mu to tłumaczyć a nie mieć pretensje i bez przerwy się kłócić. Niestety nastolatek będzie się upierał na swoim i nic z tego dobrego nie wyjdzie. Także apeluję do rodziców, aby mieli dobry kontakt ze swoimi dziećmi po to bardzo ułatwi sprawy w przyszłości.

Trudna sytuacja w domu a dorastanie

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak trudna sytuacja w domu rodzinnym może wpływać na dorastające dzieci? Chciałabym w tym miejscu podać przykład, który na pewno będzie odpowiedzią na to pytanie. Moja koleżanka zawsze była nieśmiała i zamknięta w sobie. Nigdy nie miała dużo znajomych, zazwyczaj trzymała się z boku. Można powiedzieć, że tylko ja byłam jej prawdziwą przyjaciółką i wiedziałam, jaką ma ona sytuację w domu. A uwierzcie mi, że nie była ona za ciekawa. Za zamkniętymi drzwiami odbywały się straszne sceny. Ojciec bił jej mamę. Kiedy przyjaciółka była małym dzieckiem widziała kilka razy straszne sceny, dlatego też zamknęła się w sobie. Kiedy jednak rozpoczęła okres dojrzewania, trafiła w bardzo złe towarzystwo. Odsunęła się ode mnie, stała się bardzo zbuntowana. Twierdziła, że przeszła przez takie piekło, że coś się jej od życia również należy. Zaczęła brak narkotyki i bardzo szybko wyprowadziła się z domu, ponieważ nie chciała żyć dłużej z ojcem pod jednym dachem. Na całe szczęście w wieku około dziewiętnastu lat zdecydowała, że chce rozpocząć normalne życie. Z moją pomocą udało się jej wyjść z tego bagna, w którym się znalazła. Po latach mówiła, że gdyby jej sytuacja rodzinna była inna, to na pewno wszystko potoczyłoby się inaczej. Jak widać, po tej historii można dojść do wniosku, że sytuacja rodzinna ma wielki wpływ na okres dojrzewania u nastolatków.

Po co ludziom dzieci?

Zastanówmy się przez chwilę nad kwestią, która na pewno nurtuje wiele osób, jednak zupełnie się tego tematu nie porusza z wielu przyczyn. Po pierwsze ludzie boją się wyrażać opinię na ten temat, ponieważ panicznie boją się złej reakcji środowiska na ich podejście do tej kwestii, po drugie dlatego, że sami nie wiedzą co tak naprawdę o tym myśleć. O czym mowa? Oczywiście o sprawie posiadania czy nie posiadania dzieci. Dlaczego niektórzy ludzie pragnąc mieć dużą gromadkę dzieci, natomiast inni nie chcą ich mieć wcale? Odpowiedź na to pytanie jest banalnie proste. Mianowicie chodzi o indywidualne potrzeby każdego człowieka. Prawda jest taka, że praktycznie nikt nie ma wpływu na to, czy chce się mieć dzieci czy też nie. Zazwyczaj są to uwarunkowania genetyczne. Jeśli matka chciała mieć dużą gromadkę dzieci, prawdopodobnie dzieci te też będą chciały mieć liczną rodzinę. Osoby, które jednak nie posiadają potrzeby wielkiej ilości dzieci nie mają na to żadnego wpływu, dlatego też nie powinniśmy ich oceniać, ponieważ każdy z ludzi ma prawo własnego życia i własnych decyzji w nim. Nikt życia za nas nie przeżyje, dlatego też każdy powinien zająć się sobą i nie ingerować w sprawy innych ludzi. Nie możemy decydować za inne osoby, co powinny robić i jakie decyzję są lepsze, ponieważ dla każdego co innego się liczy najbardziej.

Dziwne relacje z dzieckiem

Co to znaczy, że dziecko ma dziwne relacje ze swoimi rodzicami, bądź tylko jednym z nich? Ano chodzi o to, że zdarzają się tak zwane chore miłości do swojego dziecka. Zazwyczaj zdarza się tak, że matka żywi wielkie uczucie do swojego syna a ojciec do swojej córki. Jest to bardzo niezdrowa relacja dla nich obojga. Po pierwsze, matka taka nie będzie mogła nigdy zaakceptować kobiet swojego syna, ponieważ zawsze będzie uważała, że dziewczyna ta nie jest wystarczająco dobra dla niego. Zawsze będzie szukała w niej samych wad i zniechęcała go do niej. W jej odczuciu tylko ona będzie w stanie sprostać wymaganiom jej syna, nikt inny nie będzie w stanie zająć jej miejsca. Będzie ona zachowywała się tak, jakby to ona była dla niego jedyną ostoją i zapewnienie godnego życia. Syn ten, w zależności czy ulegnie swojej matce czy też nie, będzie albo chciał te relacje uzdrowić, albo będzie mu to odpowiadało i będzie to w pełni akceptował. Należy pamiętać, że takie sytuacje należy a wręcz trzeba leczyć, ponieważ mogą prowadzić do poważnych konsekwencji w przyszłości. Syn takiej matki nie będzie w stanie w przyszłości założyć swojej rodziny, ponieważ będzie wszystkie kobiety porównywał do swojej mamy. To ona będzie dla niego najważniejsza i to dla niej będzie on całym światem. Tak więc unikajmy takich sytuacji jeśli tylko możemy.

Czy dla rodziców dziecko będzie zawsze dzieckiem?

Warto zastanowić się nad zagadnieniem, które zostało przez nas zawarte w tytule tego artykułu. Przemyślmy więc w tym miejscu kwestię, czy dla rodzica jego dziecko zawsze będzie w jego oczach małym dzieckiem. Jest to to pytanie dość skomplikowane, ponieważ oczywiste jest to, że w biegiem lat niemowląt staje się nastolatkiem a później już odpowiedzialnym za siebie dorosłym człowiekiem, więc powiedzenie że jest on nadal dzieckiem może wydawać się wręcz absurdalne. Jednak kiedy matka rodzi swoje dziecko, nie wyobraża sobie momentu, kiedy mogłaby bez żadnego, nawet najmniejszego zawahania powiedzieć, że to już nie jest jej dziecko lecz dorosła i samodzielna osoba,. A więc odpowiadając w tym miejscu na pytanie zawarte w tytule, uważam, że dla rodziców dziecko zawsze pozostanie jego dzieckiem. Nigdy nie będzie możliwości, aby matka czy ojciec powiedzieli, że to już nie jest dziecko i ma sobie radzić samo. Bez względu na to, ile człowiek będzie miał lat w oczach rodziców zawsze pozostanie dzieckiem. Uważam też, że jest to piękne, ponieważ jest to więź, której nikt nie jest w stanie nam zabrać. Możemy być pewni, że na swoich rodziców możemy liczyć i że nigdy nie pozostaniemy być dziećmi dla nich. Należy tylko uważać, aby więź ta nie przerodziła się w obsesje na punkcie naszych ukochanych dzieci.

Kiedy dziecko przestaje nim być?

Zastanówmy się przez chwilę, czy istnieje magiczna granica, kiedy to dziecko przestaje być dzieckiem, później nastolatkiem i kiedy możemy z czystym sumieniem powiedzieć o nim, że jest już dorosłym i odpowiedzialnym człowiekiem. Ale od początku. Moim zdaniem nie ma takiej magicznej granicy. Każda osoba inaczej przechodzi przeobrażenie z nastolatka w dorosłego. Jak wiadomo przecież, każdy w innym momencie życia wyprowadza się z domu i rozpoczyna samodzielne życie. Zależy to przecież od wielu czynników. Może nim być okres rozpoczęcia studiów w innym mieście czy też szybkie wyjście za mąż lub ożenienie się. Znane są powszechnie przypadki, kiedy to już dwudziestolatkowie pobierają się, kiedy to jeszcze ich rówieśnicy nawet nie pomyślą o zaręczynach a co dopiero o deklaracji na całe życie jakim jest ślub. Mają coś zupełnie innego w głowie, mianowicie imprezy i zmienianie partnerów co kilka miesięcy. Takie są prawa młodości. Należy jednak wspomnieć też o tym, że nie opłaca się rozpoczynać dorosłego życia zbyt szybko. Może wtedy nastąpił falstart, który będzie bardzo bolesny, na przykład jeśli chodzi o zbyt szybki ślub. Po co się spieszyć, skoro całe życie przed nami? Tak więc podsumowując, nie ma granicy, która wyznacza przejście z nastolatka w dorosłego, a na pewno nie są to osiemnaste urodziny.

Czu chłopcy gorzej przechodzą dojrzewanie

W społeczeństwach na całym świecie przyjęło się powszechnie, że mężczyźni gorzej przechodzą okres dojrzewania niż kobiety. Zastanówmy się, czy faktycznie jest to prawda? Chciałabym przytoczyć w tym miejscu przykład mojej przyjaciółki, która za młodu nie była najgrzeczniejszą dziewczyną. Ale od początku. Zawsze byłyśmy jak papużki nierozłączki, wszędzie chodziłyśmy razem, nie było miejsca, gdzie mogłybyśmy iść osobno. Jednak w wieku szesnastu lat coś się zmieniło. Przyjaciółka bardzo się zmieniła. Jej zachowanie zupełnie nie przystawało dziewczynie. Jej rodzice byli zrozpaczeni. Kilka razy rozmawiałam z nimi na ten temat, mówiłam, że ja również nie wiem co się z nią dzieje. Zaczęła ubierać się na czarno, nosić dziwne stroje z wulgarnym napisami, jej towarzystwo zachowywało się skandalicznie na ulicach. Nic nie dało się z tym zrobić. Jeśli tylko ktoś próbował poruszyć ten problem, przyjaciółka wybuchała wielką agresją. Pozostawało jedynie czekać i modlić się o to, aby był to tylko przejściowy czas w jej życia. I faktycznie, po jakimś roku przyjaciółka wróciła do siebie. Tłumaczyła się tym, że był to bunt młodzieńczy i że rządziły nią hormony. Jak widać w powyższym przykładzie nie tylko chłopcy przechodzą źle okres dojrzewania. Wszyscy młodzi ludzie muszą przez to przejść, jedni gorzej a inni lepiej, jednak najważniejsze jest to, aby znać umiar i wiedzieć jak postępować z takim człowiekiem.

Jak wychować dziecko

Tak jak w temacie, dzisiaj w tym krótkim artykule zajmiemy się zagadnieniem, które pozbawia snu wiele milionów rodziców na całym świecie. Mianowicie chodzi nam o to, jak dobrze wychować dziecko. W naszym kraju pojawiały się nawet programy telewizyjne, które miały nauczać niedoświadczonych rodziców odpowiednich zachowań w stosunku do naszego dziecka w zależności od sytuacji. I tak, pokazane były sytuacje kiedy dziecko próbuje na nas coś wymusić płaczem i wrzaskiem, pojawił się wtedy tak zwany karny jeżyk, bardzo popularny jeszcze nawet dziś wśród rodziców. Inne sytuacje, które przysparzały wielkich kłopotów rodzicom to na przykład to, kiedy dziecko nie chciało spać w swoim łóżku tylko razem z rodzicami czy też kiedy miało wielkie problemy z zaśnięciem. I w tej sytuacji doświadczona niania miała pokazać, jak rodzice powinni się zachować, aby dziecko wykonywało ich polecenia. Wszystko to było skuteczne, jednak zastanówmy się, czy w tym wszystkim nie jest najważniejsza miłość do dziecka okazywana mu i po prostu zwykła dyscyplina? Wydaje mi się, że jeśli dziecko od małego będzie nauczone po prostu szacunku do swoich rodziców i zwykłej dyscypliny, to nie będzie z jego wychowaniem najmniejszych problemów. Także życzymy rodzicom wytrwałości i wielkiej siły, której na pewno będą potrzebować.

Zabawki dla dzieci

Poruszmy w tym miejscu temat, który nie jest poruszany w żadnych praktycznie artykułach. Mianowicie mamy tu na myśli zabawki dla dzieci. Spójrzmy na nie z perspektywy naszych dzieci, które oczywiście potrzebują innych rozrywek w czasie, kiedy są małe a innych, kiedy dorastają i wkraczają w okres dojrzewania. Ale od początku. Kiedy rodzą nam się dzieci, staramy się kupić im bardzo dużo pluszaków, gryzaczków i innych zabaweczek, aby tylko nasz ukochany dzieciak miał się czym bawić. Oczywiście pluszaki są bardzo dobre dla małych dzieci, są wręcz wskazane, jednak jeśli chodzi o inne zabawki na przykład z plastiku, nie będą one aby bezpieczne. Wiadome jest bowiem to, że w takiej zabawce każdy element może w jakiś czasie odpaść, nasze dziecko będąc małe weźmie to do buzi i nieszczęście gotowe. Tak więc najlepiej, jeśli zabawki będą dostosowane do wieku naszego malucha. Jeśli nasz maluch ma już wiek przedszkolny, tu też odpowiednie będą zabawki pluszowe, lalki czy samochodziki. Kiedy jednak nasze dziecko osiąga wiek dojrzewania, tu sytuacja już znacznie się pogarsza. Zaczyna ono potrzebować coraz to droższych zabawek typu laptop, narty czy skuter. Nazywamy to zabawkami, jednak są to już gadżety, którymi dziecko chce pokazać w grupie rówieśników, że jest fajne i warte poznania. Takie zachowanie jest już złe i należy z dzieckiem o tym porozmawiać.