Kiedy dziecko przestaje nim być?

Zastanówmy się przez chwilę, czy istnieje magiczna granica, kiedy to dziecko przestaje być dzieckiem, później nastolatkiem i kiedy możemy z czystym sumieniem powiedzieć o nim, że jest już dorosłym i odpowiedzialnym człowiekiem. Ale od początku. Moim zdaniem nie ma takiej magicznej granicy. Każda osoba inaczej przechodzi przeobrażenie z nastolatka w dorosłego. Jak wiadomo przecież, każdy w innym momencie życia wyprowadza się z domu i rozpoczyna samodzielne życie. Zależy to przecież od wielu czynników. Może nim być okres rozpoczęcia studiów w innym mieście czy też szybkie wyjście za mąż lub ożenienie się. Znane są powszechnie przypadki, kiedy to już dwudziestolatkowie pobierają się, kiedy to jeszcze ich rówieśnicy nawet nie pomyślą o zaręczynach a co dopiero o deklaracji na całe życie jakim jest ślub. Mają coś zupełnie innego w głowie, mianowicie imprezy i zmienianie partnerów co kilka miesięcy. Takie są prawa młodości. Należy jednak wspomnieć też o tym, że nie opłaca się rozpoczynać dorosłego życia zbyt szybko. Może wtedy nastąpił falstart, który będzie bardzo bolesny, na przykład jeśli chodzi o zbyt szybki ślub. Po co się spieszyć, skoro całe życie przed nami? Tak więc podsumowując, nie ma granicy, która wyznacza przejście z nastolatka w dorosłego, a na pewno nie są to osiemnaste urodziny.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.